Wśród grudniowych tytułów znajdziemy zarówno miniaturowe eseje, jak i powieści nagradzane prestiżowymi wyróżnieniami, a także książki, które redefiniują współczesny feminizm. To miesiąc, w którym literatura staje się lustrem — czasem czułym, czasem bezlitosnym — ale zawsze potrzebnym.
„Szyjąc” Olgi Gitkiewicz to zbiór krótkich, precyzyjnych esejów o trosce — słowie tak niepozornym, że niemal niewidocznym, a jednocześnie tak fundamentalnym, że bez niego nie działa żaden system społeczny. Gitkiewicz przygląda się pracy opiekuńczej, wykonywanej najczęściej bez kontraktu, bez pensji, bez możliwości „rzucenia papierami”. To książka o codzienności, w której martwić się jest łatwiej niż troszczyć, a troska — choć niewidzialna — kosztuje najwięcej.
Premiera: 10 grudnia 2025
W zupełnie inną stronę prowadzi „Z czułością i wspólnie. Feminizm na XXI wiek” Aleksandry Derry. Autorka, filozofka i badaczka teorii feministycznych, pokazuje, jak współczesny feminizm wychodzi poza walkę o prawa kobiet i staje się ruchem nowych sojuszy — obejmującym wszystkie osoby doświadczające wykluczenia. To książka, która porządkuje najważniejsze idee, tłumaczy ich znaczenie i pokazuje, jak mogą inspirować realne działania. Idealna zarówno dla osób obeznanych z tematem, jak i tych, które dopiero zaczynają swoją drogę.
Premiera: 16 grudnia 2025
Jedną z najmocniejszych premier miesiąca jest „Puste domy” Brendy Navarro — poruszająca opowieść o macierzyństwie, żałobie i pragnieniu, które potrafi zmienić życie w sposób nieodwracalny. Navarro splata głosy dwóch kobiet: jednej, która straciła dziecko, i drugiej, która zdecydowała się je ukraść. To historia o samotności, społecznych oczekiwaniach i o tym, jak cienka bywa granica między miłością a desperacją.
Premiera: 15 grudnia 2025
W grudniu ukaże się również „Babunia” Ivany Gibovej, nagrodzona prestiżową Anasoft Literą. To powieść o dorastaniu w słowackim miasteczku lat 90., o rodzinie naznaczonej alkoholizmem, o babci, której słowo jest prawem, i o trzech pokoleniach kobiet próbujących poradzić sobie z rzeczywistością, która nie daje wytchnienia. Gibová pisze o dzieciństwie — tym niewinnym i tym, o którym wolałoby się zapomnieć — z brutalną szczerością i czułością zarazem.
Premiera: 12 grudnia 2025
Najbardziej wyczekiwaną premierą miesiąca jest jednak „A świat trwa” László Krasznahorkaiego, laureata Literackiej Nagrody Nobla 2025. To zbiór 21 opowieści, w których autor prowadzi czytelnika przez gabinet krzywych luster współczesności. Bohaterami są outsiderzy, wędrowcy, ekscentrycy i ludzie rozpaczliwie poszukujący sensu — a za ich monologami kryje się tajemniczy, wspólny głos, ktoś podobny do nas: zagubiony, strwożony absurdem, próbujący zrozumieć świat, który już dawno wymknął się spod kontroli. To książka o duchowej katastrofie, która dokonała się po cichu — i której wciąż nie chcemy zauważyć.
Premiera: grudzień 2025
Grudzień 2025 zamyka rok literacki w sposób wyjątkowy: czuły, przenikliwy, odważny. To zestaw książek, które nie tylko opowiadają historie, lecz także pomagają zrozumieć własną — i robią to z siłą, która zostaje na długo po przewróceniu ostatniej strony.