W tym samym czasie katowicka wersja obrazu, znana jako „Żydówka z cytrynami”, zostanie zaprezentowana na wystawie w Warszawie, poświęconej jednemu z największych polskich mecenasów sztuki – hrabiemu Ignacemu Korwin-Milewskiemu.
Czasowa wymiana obrazów jest bezpośrednio związana z otwarciem w Muzeum Narodowym w Warszawie wystawy „Kolekcjoner. Ignacy Korwin-Milewski (1846–1926)”, która ma być dostępna dla zwiedzających od 17 kwietnia. Okazja jest szczególna: w 2026 roku przypada 180. rocznica urodzin i 100. rocznica śmierci tego wybitnego mecenasa i ekscentryka. Korwin-Milewski zdołał zgromadzić około 250 dzieł, które stanowiły trzon polskiego malarstwa najwyższej próby. Wystawa w Warszawie ma na celu zrekonstruowanie tej rozproszonej po śmierci hrabiego kolekcji. Jednym z dzieł, które znajdowały się w jego zbiorach, była właśnie „Żydówka z cytrynami”, na co dzień znajdująca się w zbiorach Muzeum Śląskiego.
Obie „Pomarańczarki” Aleksandra Gierymskiego to arcydzieła polskiego realizmu, które od lat budzą emocje nie tylko ze względu na swój kunszt, ale i burzliwe losy. Powstały w latach 80. XIX wieku w Warszawie, stanowiąc przejmujący zapis życia miejskiej biedoty.
Warszawska „Pomarańczarka” („Żydówka z pomarańczami”) stała się jednym z symboli strat wojennych Polski po tym, jak została zrabowana podczas II wojny światowej. Jej odnalezienie w 2010 roku na aukcji w Niemczech i szczęśliwy powrót do kraju był jednym z najważniejszych wydarzeń w polskim świecie sztuki ostatnich dekad. Z kolei katowicka „Żydówka z cytrynami”, choć kompozycyjnie zbliżona, posiada unikalną paletę barwną i stanowi dowód na to, jak Gierymski dążył do perfekcji, malując kolejne warianty tego samego tematu.
Obydwa obrazy wrócą do swoich rodzimych muzeów jesienią 2026 roku.
Źródło: Muzeum Śląskie