Alina Szapocznikow, tworząca w drugiej połowie XX wieku, radykalnie poszerzyła rozumienie rzeźby. Sięgała po materiały, które w jej czasach były nowością — poliester, poliuretan, tworzywa syntetyczne — dzięki czemu nie tylko przełamała tradycyjne wyobrażenia o formie i trwałości rzeźby, lecz także stworzyła zupełnie nowy język artystyczny. Od 1963 roku mieszkała i pracowała w Paryżu, gdzie wypracowała swój rozpoznawalny styl, łączący brutalizm formy z niezwykłą wrażliwością na cielesność.
W jej pracach ciało staje się jednocześnie symbolem, pamięcią i zapisem doświadczeń. Poszarpane, zdeformowane sylwetki, naturalistyczne odlewy i fragmenty ciała odznaczają się silną ekspresją, a jednocześnie niosą w sobie głęboki ładunek emocjonalny. Szapocznikow zaczynała od stylistyki socrealistycznej, interpretując ją po swojemu, lecz szybko odeszła od niej na rzecz poszukiwań bardziej osobistych, cielesnych i eksperymentalnych. Jej twórczość była próbą przepracowania traum II wojny światowej — jako nastolatka była więźniarką obozów koncentracyjnych, a w wyniku Holokaustu straciła część rodziny. W 1969 roku usłyszała diagnozę raka piersi, co stało się jednym z najważniejszych tematów jej późniejszych prac. W sposób bezprecedensowy w historii sztuki wprowadziła do rzeźby własną chorobę, kruchość i przemijanie.
Mimo dramatycznych doświadczeń, w jej dziełach obecna jest także zmysłowość, erotyzm i afirmacja życia. Ciało — własne i obce — staje się u niej przekaźnikiem emocji, pamięci i symboli. Bywa piękne, ale też odpychające; kompletne i fragmentaryczne; żywe i martwe. Szapocznikow tworzyła z wewnętrznej potrzeby kontaktu z materią, a jej prace, choć sprawiają wrażenie spontanicznych, są precyzyjnie przemyślane i skonstruowane. Rzeźbiła przeciw nietrwałości ludzkiego życia, próbując zatrzymać to, co ulotne.
Wystawa w Gmachu Głównym MNK została zaprojektowana tak, by działać na widza niemal haptycznie. Nastrojowa, kameralna przestrzeń pozwala na bliski, osobisty kontakt z dziełami artystki, a jednocześnie podkreśla ich cielesny charakter. To spotkanie z twórczością, która nie pozostawia obojętnym — porusza, niepokoi, zachwyca i zmusza do refleksji nad kruchością ludzkiego istnienia.
Ekspozycję można oglądać w Galerii Sztuki Polskiej XX+XXI w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie od 20 marca 2025 roku. Kuratorką wystawy jest Agata Małodobry, koordynatorką Gabriela Kuleczko, a za aranżację i identyfikację graficzną odpowiada Marta Staszków. Wystawa czynna jest od wtorku do niedzieli w godzinach 10:00–18:00.
Źródło: Muzeum Narodowe w Krakowie