Apolonia Ptak, odsłona druga, tym razem prozatorska. Pola otwiera dla nas świat dla wielu już nie znany. Jest poetką i malarką. W takim tyglu powstaje proza, którą można malować. Pełna kolorów, woni a równocześnie prawie kronikarska. Bez nachalnego dydaktyzmu. Proza, nad którą trzeba się pochylić, nie można przejść obojętnie.