Kolejna opowieść o nieco zapomnianych artystach. Tym razem Ireneusz Ślusarczyk opowiada o Macieju Kossowskim – jazzowym trębaczu i wokaliście, którego przeboje: „Wakacje z blondynką”, „Dwudziestolatki” rozbrzmiewały nie tylko w salach koncertowych, ale także z głośników radioodbiorników „Szarotka” na polskich plażach i z otwartych na oścież okien mieszkań. Jego przeboje po prostu pomagały, mimo wszystko cieszyć się życiem w PRL-u.