W tej audycji spojrzymy na międzywojnie jako epokę seansów spirytystycznych, tajemniczych postaci i prób dotknięcia niewidzialnego. Będzie to opowieść o Harrym Houdinim, który nie dał się zwieść, za to sam był iluzjonistą oraz o inżynierze Stefanie Ossowieckim, którego fenomenu jasnowidzenia nie da się wyjaśnić, a ufali mu najwięksi tamtej epoki…
W tle – jak zwykle – stare płyty z trzaskiem gramofonu i głosy z szelakowych płyt.