Urodzona w Krakowie w 1912 roku, dorastała w czasach, gdy tenis był elitarny. Ale Jadwiga Jędrzejowska – skromna, pracowita i ciągle z uśmiechem – miała w sobie talent i wolę, by przełamać bariery. W 1937 roku dotarła do finału Wimbledonu, stając się pierwszą kobietą w historii, która reprezentowała Polskę na takiej arenie. Dlaczego dziś pamiętamy ją tak mało? Może warto przypomnieć ją nie tylko jako mistrzynię, lecz jako inspirację – dla kobiet, dla sportowców, dla marzycieli…